czwartek, 10 stycznia 2013

Życie

Wnieśliśmy życie do tego mieszkania. Już prawie dwa tygodnie. Nowy Rok- nowe życie. Ciągle coś się dzieje i obiecuję Wam, że powoli wszystko zobaczycie. 
Jesteśmy wciąż bez listew ( nadzieja, że jutro w końcu Pan Monter się pojawi, ale tak już od 17 grudnia się pojawia więc to będzie naprawdę coś jak jutro przekroczy nasz próg) i kończymy szafy. Tzn nasz kolega.

Kuchnia ożyła, nabrała barw i dostała długie półki - 4,10 m ( które po lewej stronie są częścią biurka, a po prawej kuchni) , na których mogę eksponować moje ulubione przedmioty. Zrezygnowaliśmy z okapu a sterczący kabel wykorzystamy do oświetlenia blatu. Lubię tą kuchnie mimo iż straszy gołym parapetem. Wciąż wielu rzeczy mi brakuje, kończą się kubki, talerze zanim zmywarka się napełni. Ale z czasem dorobimy się naszej własnej kolekcji :) 
Nie mamy w kuchni żadnych kafli nawet za płytą gazową. Postawiliśmy szklaną antyramę z plakatem pracy Banksy'ego Sprawdza się super, czyści się łatwo a jak nam się znudzi to zmienimy plakat. Gotowałam już nawet sos do spaghetti i plam na ścianie zero.
A tu jeszcze nasza ukryta pralka. Pokazuję specjalnie na życzenie Asi. :P
Na korytarzu na półkach  brak już miejsca. Oj trzeba będzie przyczepić nowe.
I jeszcze małe DIY.
Czekała już od wakacji. Mój sąsiad chciał ją wyrzucić-stara, drewniana walizka babci. Nie mogłam na to patrzeć. Wyszlifowałam ją, pozbyłam się pokrywy ( było podbite metalem i strasznie ciężkie), polakierowałam, pomalowałam metalowe części na czarno, dodałam kółka. I proszę, sprawdza się idealnie przy kanapie na książki, puzzle i gry, które nam wspólnie z dziewczynami zajmują czas w salonie.

Miłego weekendu! Nasz będzie obfitował w dwie imprezy z okazji pewnych czwartych urodzin. Zabieram się właśnie za biszkopt na tort. A dekoracje pokaże wam już po. Dziś tylko mały przedsmak. Inspirację znalazłam tu, u Agnieszki. 


32 komentarze:

  1. Bardzo mi się podoba Wasza kuchnia! super to sobie wszysstko wymyśliłaś :)
    Jak ja już bym chciała być na tym etapie urządzania... :) a tu dopiero stare wylewki skuwamy...
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doczekasz się na pewno. Później to sama przyjemność w urządzaniu. Trzymam kciuki.

      Usuń
  2. pisałam już,że oszaleję od tych Waszych cudnych wnętrz??No to już oszalałam całkowicie...
    Tak sobie oglądam już te zdjęcia chyba z 10 razy.I tak jadę w dół i znów w górę.Chcę jeszcze :D
    Takie to wszystko WASZE.Takie udomowione.Kolorowe.Nadające się do pism wnętrzarskich,które pochłaniam ostatnimi czasy.Może kiedyś faktycznie zobaczę tam Wasze mieszkanko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś haha... pewnie takich wnętrz to już jest tysiące.

      Usuń
  3. fajnie u Was... niby biało, a tak kolorowo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prawda, że kolorowo? A miało być biało :P

      Usuń
  4. ale fajnie !!! Z ogromną przyjemnością podglądam Wasze mieszkanko :))) i te kolorki .. cudnie jest !!! Pozdrawiam cieplutko ..

    OdpowiedzUsuń
  5. Baaaaaardzo mi sie wasze mieszkanko podoba! Pięknie tam macie! Tak przytulnie i kolorowo!!! Milego swietowania juz "na swoim" :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ach, ale Zosieńka będzie miała piękne urodzinki ;) Czekam na foto relację :)
    Kto by tam znalazł pralkę :) świetnie ukryta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ukryta, ukryta... w łazience by tylko zajmowała za dużo miejsca. A tak to nic nie widać. Mam nadzieję Asiu, że już lepiej się czujesz.

      Usuń
  7. Piękna ta Wasza nowa kuchnia ^^ Pozwolisz, że trochę się zainspiruję ... ? ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fantastyczne mieszkanie!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja, od zawsze wielka przeciwniczka białych ściań, białych mebli jestem zachwycona. Fantastyczne wnętrze. Biel zaczyna podbijac moje serce :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja również jestem zachwycona waszym mieszkaniem!!! W takich wnętrzach czuję się wspaniale :)
    No i zazdroszczę kuchni bo my na razie mamy warunki polowe ;) Ale do końca miesiąca powinny pojawi sie i nasze mebelki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To trzymam kciuki by montaż poszedł sprawnie i szybko i by cieszyły oko dłuuuugo.

      Usuń
  11. Pięknie i tyle !!!! . Gdybyście wyjeżdżali na urlop czy coś - chętnie wpadniemy i popilnujemy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. pomysł na zdjęcia z ramkami widziałam gdzieś na necie fantastyczny pomysł i ta biel urzekła mnie; wszystko wygląda super.
    Co do parapetu w kuchni zainspirowałabym może ziołami w doniczkach :) które na pewno się przydadzą do przygotowania dań.pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj oczywiście, że będą zioła bo uwielbiam gotując używać świeżych ziół. Parapet (a w sumie jego brak) zostanie kiedyś zastąpiony blatem na zamówienie więc wtedy zacznie obrastać w zieleń. Chociaż mam inny plan i miejsce na doniczki :)

      Usuń
  13. fajne mieszkanko
    lubię kolory
    i mimo tego że macie wszystko w Bieli baaardzo mi sie podoba
    zawsze chciałam mieć sypialnię i pokoik dzieci w Bieli

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo miło tutaj u ciebie i czuje się, że to wszystko robisz z pasją i sercem!
    Będę tutaj zaglądać do ciebie i trzymam kciuki za realizacje wszystkich pomysłów i życzę kolejnych inspiracji!
    A i do siebie zapraszam!
    dorka

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajny domek, bardzo w moim stylu :-) Mam prośbę, napiszesz mi jak zajęłaś się skrzynką drewnianą? Mam analogiczną skrzynię wojskową do odświeżenia. Szlifowałaś szlifierką czy ręcznie przetarłaś papierem ściernym? Jaki lakier i jaka farba do klamer? Bardzo Ci z góry dziękuję :-) A pokój córek - bajka!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ooo, "Mapy" Mizielińskich ;) już lubię ten Twój domek :)

    OdpowiedzUsuń