niedziela, 24 marca 2013

Pod wąs

Motyw wąsa jest już chyba wszędzie. Mam wrażenie, że został wykorzystany do granic możliwości w ubiorze, dodatkach, biżuterii i we wnętrzach. Mimo iż wszechobecny, przeze mnie wciąż bardzo lubiany. Zapuściliśmy ostatnio wąsy w niektórych kątach w domu za sprawą jednej prostej rzeczy : szerokiej taśmy z motywem wąsa. I nagle w naszym domu zamieszkali Pan Wąsaty Toster czy Wąsaty Stołek, którzy cieszą nasze oko w czasie codziennych czynności. Taśma sprawdza się idealnie również do przyklejania wszelkich dziecięcych rysunków i karteczek bo nie zostawia śladu na ścianie. 
 Taśma i kubek : Tiger

 
Wąsów nie zabrakło również w inspiracjach wielkanocnych. My chyba się skusimy, te pisanki są urocze : 
zdjęcia znalezione na podobasie.blox. pl

 Możemy też upiec wąsa jakby ktoś miał ochotę : 
 zdjęcie znalezione na ohdeer.pl/blog

A tak przy okazji chciałam wam się do czegoś przyznać :) :

11 komentarzy:

  1. Taśma z tigera? Przypadł mi do gustu motyw z wąsem, ale nic w domu nie mamy, trzeba chyba nadrobić zaległości :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A właśnie co to za taśma, widziałam gdzieś kiedyś w jabłuszka, ale wąsa jeszcze nie... Uwielbiam wciąż ten motyw wąsa. Ostatnio popularny na równi z sowami i chmurami ;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taśmę kupiła mi koleżanka w lutym w Warszawie i sklepie Tiger. Niestety nie można online kupować nigdzie :/

      Usuń
  3. Wąsiwa rządzą! Tasma rządzi! Muszę taką mieć :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Asiowy Mężu - zapuszczaj wąsa :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wąsa mam i ja :D haha w ramce od Ciebie :)))

    A mój mąż miał ostatnio brodę i wąsa, ale już niestety zgolił ;)

    OdpowiedzUsuń