Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DIY. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DIY. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 12 marca 2013

Koronkowy abażur DIY

Powoli przygotowuję się do pokazania wam jeszcze jednego pomieszczenia, którego jeszcze na blogu nie było tj. sypialni. Ale to wkrótce ... Na razie świetny pomysł na piękny abażur. Zrobiony z osłonki na doniczkę, którą kupiłam za 2zł na rzeczach powystawowych w Ikea. Wystarczy wywiercić dziurkę i przewlec kabel. Proste i piękne. Uwielbiam go, szczególnie wieczorami.


Znalazłam również w sieci ciekawe inspiracje na temat koronkowej lampy. 
Można je kupić :
 w sklepie TIGER  KLIK 


Albo można ją zrobić samemu, z prawdziwej koronki.
źródło : znalezione gdzieś w sieci 


 
 źródło : Lace lamp - Dos Family 

I jeszcze filmik z dokładnymi wskazówkami jak wykonać koronkowy abażur znaleziony na serwisie urzadzamy.pl : KLIK


 

środa, 6 lutego 2013

Witaj w domu i kolejne DIY

Zdecydowanie wystarczy już tego lenistwa...ponad miesiąc przemieszkaliśmy w stanie takim jak się przeprowadziliśmy i naprawdę w tym czasie nie wiele się zmieniło. Chyba najważniejsze w tym miesiącu były szafy, pozwoliły nam w końcu uporządkować pewne rzeczy, które walały się po kątach.
Dziś jednak chciałabym pokazać Wam miejsce, które wita Nas zaraz po wejściu do mieszkania. Lubię to miejsce bo jest czarno- białe, taka klasyka bez burzy kolorów. Sezon zimowy wymusił na mnie położenie chodników, które pozwalają utrzymać większą czystość ale mam nadzieję, że z wiosną znajdziemy inne rozwiązanie.
Swoje miejsce w naszym domu znalazły w końcu moje ulubione dotpicsy, które dawno temu wgrałam u Justyny z just-dotblog'a . I doszły mnie słuchy, że już niedługo powiększę swoją kolekcję...za co Justynie bardzo dziękuję.

Przy drzwiach wyjściowych wisi lustro, zwykłe z drewnianą ramą, które jest z nami od lat. Miałam od początku plan, że będzie czarne ale zamiast malować ramę obkleiłam ją grafitowym filcem ( a tym razem dziękuję mojej koleżance Asi P. za pomysł i inspirację :)) . I tu z odsieczą przybył mi pistolet z klejem na gorąco, który pokochałam bo skleja po porostu wszystko :)


I jeszcze kilka słów o naszym ulubionym wieszaku. To zwykła rura i łańcuch pomalowane czarną farbą. Efekt jest wspaniały, mieści mnóstwo kurtek i kiedy przychodzą do nas znajomi nie muszę otwierać szaf i pokazywać zawartości. Co więcej każdy z łatwością może odnaleźć swoje rzeczy. Wisi na takiej wysokości by można było sobie swobodnie usiąść na siedzisku i założyć buty mimo iż kurtki wiszą nam nad głową. (a prawda jest taka, że mi ten wieszak służy wspaniale do suszenia koszul i dlatego go uwielbiam :)) Niestety nie mogę odnaleźć zdjęć ( choć jestem pewna, że je robiłam ) z procesu powstawania wieszaka. Bałagan na dysku mam okropny...Ale gdyby ktoś chciał znać jakieś szczegóły chętnie odpowiem na wszystkie pytania.