Motyw wąsa jest już chyba wszędzie. Mam wrażenie, że został wykorzystany do granic możliwości w ubiorze, dodatkach, biżuterii i we wnętrzach. Mimo iż wszechobecny, przeze mnie wciąż bardzo lubiany. Zapuściliśmy ostatnio wąsy w niektórych kątach w domu za sprawą jednej prostej rzeczy : szerokiej taśmy z motywem wąsa. I nagle w naszym domu zamieszkali Pan Wąsaty Toster czy Wąsaty Stołek, którzy cieszą nasze oko w czasie codziennych czynności. Taśma sprawdza się idealnie również do przyklejania wszelkich dziecięcych rysunków i karteczek bo nie zostawia śladu na ścianie.
Taśma i kubek : Tiger
Wąsów nie zabrakło również w inspiracjach wielkanocnych. My chyba się skusimy, te pisanki są urocze :
zdjęcia znalezione na podobasie.blox. pl
Możemy też upiec wąsa jakby ktoś miał ochotę :
zdjęcie znalezione na ohdeer.pl/blog
A tak przy okazji chciałam wam się do czegoś przyznać :) :










